Jakie słuchawki są najlepsze? – CO KUPIĆ

Autor:

Na początku chciałbym zaznaczyć, iż jest to pierwszy artykuł z serii „Co kupić”. Główną motywacją aby pisać o tym, co warto kupić bierze się stąd, iż większość moich decyzji zakupowych jest mocno przemyślana. Lubię sprawdzić wiele rozwiązań i rzadko wierzę etykietom, opisom technicznym i opiniom z Facebooka. Zdaje sobie sprawę, że producenci, sprzedawcy i użytkownicy często zakrzywiają rzeczywistość i ma to swoje podłoże w psychologii, więc nawet nie staram się z tym walczyć. Respektuje normy i zasady, ale zawsze kieruje się ograniczonym zaufaniem.


Na pierwszy temat wybrałem słuchawki. Dlaczego? Często jest to dylemat strzelców, miejsce dyskusji – zazwyczaj jednak poszukiwanie taniego i dobrego rozwiązania. Najczęściej również, jest to pierwszy zakup nowego strzelca. Chcemy aby te akcesorium było wygodne, dobre i bezpiecznie dla naszych uszu. W końcu dźwięk strzałów jest bardzo niebezpieczny i szkodliwy, zwłaszcza na strzelnicach zamkniętych. Jednak bardzo duża grupa ludzi, podchodzi do tego aspektu bardzo lekko, traktując to jak sprawę drugorzędną. Z moich ograniczonych obserwacji zauważyłem, że strzelcy dzielą się na trzy równe części:

  1. Byle tanio, byle w normie – czyli kupię tanie słuchawki bo działają. W końcu mają normy, prawda? Wysokie ceny są wynikiem zmowy producentów.
  2. tylko 3m – przecież to najlepsze słuchawki za dobrą cenę!
  3. Słuchawki? Tylko z najwyższej półki, tylko Sordiny.

Dodatkowo w ostatnich latach mamy wysyp nowych firm, które obiecują cuda na kiju, za mniej niż 200 zł.. czy to możliwe? Nie wiem, ale postanowiłem sprawdzić, które słuchawki są najlepsze- dla mnie, bo w końcu to test typowo empiryczny.

Najpierw trochę teorii.

Ochronniki słuchu, możemy podzielić na wiele kategorii – wkładki, nauszniki, pasywne czy takie, które mają mikrofony by móc swobodnie rozmawiać – ale to co jest dla mnie istotne w tym momencie to wartość tłumienia. Dobre słuchawki powinni zabezpieczać nasz słuch tak, by dźwięk docierający do uszu nie był większy niż 75-80 dB. Metody pomiarów oraz ujednolicone wyniki tych pomiarów jako forma porównawcza określają odpowiednie normy i mam na myśli normy europejskie czy amerykańskie. Więcej informacji na ten temat, na pewno podeśle google.

W skrócie:

SNRSingle Number Rating – uproszczony współczynnik redukcji szumu. Pojedyncza liczba określająca tłumienie, jakie może zapewnić ochronnik słuchu. Jest to wskaźnik używany w krajach Unii Europejskiej oraz sąsiednich państwach.

NRRNoise Reduction Rating – Wskaźnik Redukcji Hałasu używany w Stanach Zjednoczonych oraz akceptowany przez inne kraje. Oznacza przybliżony poziom redukcji hałasu uzyskiwany dzięki ochronnikowi, wyrażony w dB

W moim teście empirycznym sprawdzimy tylko i wyłącznie rozwiązania, które są pozwalają na swobodną rozmowę.

1. Na pierwszy ogień SureFire EarPro EP7 Sonic Ultra

cena: 70-100 zł
tłumienie: (brak informacji o SNR)NRR 28 dB w trybie zamkniętym – 16 dB w trybie otwartym (do rozmowy)

BRAK DATASHEET W INTERNECIE

plusy:
– cena
– dostępność
– różne wymiary wkładek
– eleganckie pudełko w zestawie

minusy:
– w trybie otwartym nie ma kompletnie ochrony
– bardzo długo trwa zakładanie
– szybko męczą się uszy
– w trybie zamkniętym, niby jest cicho, ale bolą bębenki
– łatwo łapią brud

SUBIEKTYWNE TŁUMIENIE: 80/100

SUBIEKTYWNE PODSUMOWANIE: Choć używałem ich, dopóki się nie rozleciały, to nie polecam. Po godzinnych sesjach na strzelnicy bolały uszy i bębenki, a i tak do rozmowy zdejmowałem ponieważ funkcja „otwarta” nie nadaje się na duże strzelnice.

MOJA OCENA: 4/10


2. Okropne ochronniki słuchu Earmor M31

cena: 200-300 zł (!)
tłumienie: (brak informacji o SNR)NRR 22 dB
BRAK DATASHEET W INTERNECIE

plusy:
– różne kolory
– wygodne wkładki dla okularów

minusy:
– elektronika „aktywna” jest fatalna- zniekształca przestrzeń
– późny czas reakcji wyłączenia dźwięku
– tłumienie dźwięku subiektywnie bardzo słabe
– kiepskiej jakości materiały

SUBIEKTYWNE TŁUMIENIE: 15/100

SUBIEKTYWNE PODSUMOWANIE: Po otrzymaniu ich, miałem wrażenie, że są to airsoftowe repliki słuchawek – tymbardziej po ich założeniu i włączeniu. Na strzelnicy po 20 minutach miałem dość. Kilka razy sprawdzałem opakowanie, czy serio mają jakiś certyfikat.

MOJA OCENA: 2/10


3. Owiane legendą słuchawki aktywne HOWARD LEIGHT IMPACT SPORT

cena: 300 zł
tłumienie: SNR:25 dBNRR 22 dB

plusy:
– cena
– jakość wykonania obudowy
– żelowe wkładki
– dostępność
– wygłuszenie

minusy:
– z drugiej strony wygłuszenie mogło by być lepsze
– jakość wykonania elektroniki
– jakość działania elektroniki

SUBIEKTYWNE TŁUMIENIE: 60/100

SUBIEKTYWNE PODSUMOWANIE: Zanim zdążyłem kupić te słuchawki, cóż… nasłuchałem się tysiąca historii, jaki to nie przełom techniki i pożeracz Sordinów. Wierzyłem w to bardzo mocno i choć jakość jak na tą cenę jest okej, to jednak zawiodłem się, bo przez te opowieści liczyłem na hit – a dostałem przeciętne słuchawki warte swojej ceny. Czy to dobre słuchawki dla osób zaczynających swoją zabawę w strzelanie? Nie. Lepiej jest kupić tanie zwykłe. Te słuchawki to super opcja dla myśliwych w mojej ocenie – są po prostu wygodne ale tylko i wyłącznie z żelowymi wkładkami. Rozwiązanie z ustawieniem głośności w postaci pokrętła nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem. Po prostu jest niewygodne i nie można „zapamiętać” ustawienia, więc za każdym razem trzeba co chwilę poprawiać głośność na początku strzelania. System aktywnego rozmawiania jest przeciętny – ale wystarczający by nie bolała głowa.

MOJA OCENA: 6/10


4. Nietuzinkowe i wyjątkowe Otis Technology Ear Shield 31 DB

cena: 150 – 200 zł
tłumienie: (brak informacji o SNR)NRR 31 dB
BRAK DATASHEET W INTERNECIE

plusy:
– lekkie
– okulary nie przeszkadzają
– pozwalają swobodnie rozmawiać
– tanie
– skutecznie wygłuszają na strzelnicach otwartych z małą ilością strzelców
– brak elektroniki

minusy:
– kiepska jakość wykonania
– słaba dostępność
– fatalnie tłumią na strzelnicach zamkniętych lub przy dużej ilości strzelców
– nie pasują każdemu
– należy przyłożyć się do założenia – łatwo zrobić to źle

SUBIEKTYWNE TŁUMIENIE: 70/100

SUBIEKTYWNE PODSUMOWANIE: To są najciekawsze ochronniki jakie miałem okazje dotykać. Po rozpakowaniu, nie wierzyłem, że mogą działać – a jednak. Wrażenie jest na tyle ciekawe, że faktycznie wysokie i nagłe dźwięki są tłumione, na tyle, że nie przeszkadzają. Rozmowa jest swobodna, a słuchawki leżą pewnie nawet podczas biegu.

Kolejnym problemem jest to, że wystarczy delikatnie poruszyć te słuchawki by cały głośny dźwięk wdarł się do środka. Przekonałem się strzelając z karabinu samopowtarzalnego na nabój 7.62 – bardzo szybko i skutecznie zrezygnowałem z dalszego używania tych słuchawek, choć są ciekawe i nawet działają.

Niestety w tej beczce miodu jest łyżka dziegciu. Słuchawki te świetnie sobie radzą z pojedynczymi hukami. Kiedy na raz strzela wiele osób to jej magiczne właściwości spadają do zera. Również kiedy ktoś strzela dalej i dźwięk jest słabszy (choć nadal odczuwalny) to mogę nie słyszeć swoich strzałów, a sąsiada bardzo wyraźnie i głośno. To samo na otwartych strzelnicach, gdzie wszędzie odbijają się dźwięki strzałów.

MOJA OCENA: 7/10


5. Kiedy rozsądek bierze górę, kupujemy 3M – 3M™ PELTOR™ ProTac™ Shooter

cena: 400 zł + 100 zł wkładki żelowe
tłumienie: SNR:32NRR 26 dB
H/M/L dB: 34/29/22 dB

plusy:
– świetnie wygłuszają
– jakość wykonania
– żelowe wkładki
– elektronika działa bardzo dobrze

minusy:
– krótki czas działania na baterii
– są bardzo duże
– obowiązkowo żelowe wkładki

SUBIEKTYWNE TŁUMIENIE: 100/100

SUBIEKTYWNE PODSUMOWANIE: Nie używałem nigdy, tak świetnie wygłuszonych słuchawek z elektroniką do swobodnej rozmowy. Również jakość wykonania nie pozostawia złudzeń, że 3M to firma na najwyższym poziomie, która dba o każdy detal. Te słuchawki robią to, do czego zostały wykonane. Nawet elektronika jest zrobiona bardzo starannie, co daje poczucie obcowania z czymś co bardzo długo nam posłuży.

Wykończenia są z bardzo dobrego plastiku, a przyciski wygodne nawet do obsługi w rękawicach. Pałąk do noszenia jest bardzo wygodny i skóropodobne wykończenie, dodaje tylko fajnego efektu.

Oczywiście jest kilka wad. Najważniejsza z nich to wykonanie wkładek. Te oryginalne są fatalne i wymagają od razu wymiany na żelowe. Przez co musimy doliczyć realnie kolejne 100-200 zł do ceny. Może to kwestia osobista, ale wkładki w zestawie, były bardzo niewygodne z okularami i męczyły miejsce dookoła uszu. Druga ważna rzecz to wielkość. Zdaje sobie sprawę, że dzięki wielkości, efekt tłumienia dźwięków jest tak dobry, ale w moim przypadku 0,5 cm mniejsze w każdą stronę i mógłbym się swobodnie składać – może to kwestia osobista i dla większości będą idealnej wielkości. Ostatnim dużym minusem, jest brak zabezpieczenia przed wodą. Jako, że często strzelam na strzelnicach otwartych nie chce się zastanawiać, czy zbierająca się wilgoć po jakimś czasie nie zniszczy elektroniki.

MOJA OCENA: 9/10


6. Sordin Supreme Pro-X – GEL – dla profesjonalistów

cena: 1000-1200 zł
tłumienie: SNR -25dB, NRR 18 dB
H/M/L dB: 28/21/16 dB

plusy:
– lekkie
– okulary nie przeszkadzają
– wodoodporne
– elektronika pracuje świetnie
– skutecznie wygłuszają
– baterie wytrzymują naprawdę długo
– wykonanie na najwyższym poziomie
– wygodne oraz niskoprofilowe

minusy:
– cena
– opakowanie

SUBIEKTYWNE TŁUMIENIE: 90/100

SUBIEKTYWNE PODSUMOWANIE: Od zawsze na strzelnicach słyszałem jedną podobną opinię na temat słuchawek od Sordin (kiedyś MSA) „To przehypowane słuchawki dla bogaczy, które może są dla specjalsów, a nie dla strzelców”. Jako, że cena potrafi zszokować i faktycznie gdzieś zawsze omijałem te słuchawki w myślach, ale po „nie do końca satysfakcjonującym” zakupie Shooterów od 3M, miałem w planach zakup Sportaców też od 3M. Wydawały się trochę lepszym rozwiązaniem niż ów Shootery, które mimo to pozostawiły bardzo pozytywne wrażenie. Jednak gdy przeliczyłem cenę Sportaców z wkładkami żelowymi to okazało się, że znalazłem Sordiny w bardzo fajnej cenie w sklepie, który ma w nazwie zwierzaka. Cena była prawie taka sama jak Sportaców z wkładkami żelowymi, a jednocześnie Sordiny mają zwykłe wejście Jack, a to był dla mnie duży plus.

Elektronika to cudo. Nie czuć w ogóle odcinania dźwięku, a zarazem wszystko co jest szkodliwe, zostaje wyciszone tak, że mamy wrażenie jakbyśmy strzelali z bardzo cichej broni. Nie przeszkadza kompletnie noszenie okularów, nawet tych na grubych zausznikach. Nosiłem te słuchawki przez 5h bez zdejmowania i nawet ani przez chwilę nie odczułem dyskomfortu – i tego dookoła uszu i tego w bębenkach. Mam wrażenie jakby elektronika mniej piszczała, oddając doskonale dźwięki otoczenia. Słuchawki trzymają się bardzo solidnie, nawet gdy oprzemy się na nich podczas składania do strzału.

Sordiny są świetnie wykonanie. Plastik choć nie szpanerski to czuć, że jest go naprawdę dużo w grubości i nie muszę się obawiać o to, że pęknie od patrzenia. Wykończenie oraz pałąk również zrobione bardzo solidnie i z myślą o zadaniach specjalnych. Przyciski pewne i swobodnie można operować nimi w rękawiczkach. Bardzo dużym plusem jest na pewno zapamiętywanie poziomu głośności.

Bardzo dużym plusem dla mnie jest wodoodporność oraz normalne gniazdo na kabel AUX wraz dołączonym do zestawu kablem dobrej jakości. To jest naprawdę bardzo miłe zaskoczenie. Z reguły produkty z wyższej półki preferują swoje rozwiązania, a dodatkowe akcesoria są dostępne jako dodatkowy zakup. Jedyne co w przypadku tak drogich słuchawek, to nie podoba mi się opakowanie. Jest tej samej jakości co opakowanie do Howardów. Nie zapewnia nawet bezpiecznej podróży ze sklepu. W przypadku takich słuchawek fajnym dodatkiem byłby dedykowany case, ale nie można mieć wszystkiego. Czy te słuchawki mają jakieś wady ? Nie potrafię ocenić, nie rzuciło mi się nic konkretnego w oczy czy w uszy. Póki co sprawiają wrażenie słuchawek idealnych dla mnie. Oczywiście mogłyby by lepiej wygłuszać, ale obawiam się, że to niemożliwe przy tak małych czaszach. W każdym razie, tłumienie jest wystarczająco dobre, na tyle by po całym dniu strzelania wrócić do domu bez szumu w uszach.

MOJA OCENA: 9,5/10




PODSUMOWANIE KOŃCOWE

MÓJ WYBÓR padł oczywiście na SORDINY i po miesiącu bardzo intensywnego używania nadal uważam, że wybór ten był słuszny. Nie zauważyłem, żadnych dodatkowych wad… i to dość niesamowite, ponieważ zdarza mi się to niezwykle rzadko. Wszystkie opowieści na temat Sordinów, oczywiście były wyssane z palca i ich jakość jest odczuwalna oraz są warte swojej ceny (biorąc pod uwagę inne słuchawki i ich ceny oczywiście).

ALTERNATYWĄ DLA SORDINÓW są tylko słuchawki od 3M – może jakbym kupił Huntery albo Sportac’ i to pewnie na tym skończyła by się ta lista. 3M robi na prawdę porządne słuchawki i uważam, że są godne polecenia.

NIE POLECAM FIRM, które chcą uchodzić za killerów Sordinów. Słuchawki te z reguły wyglądają jak nieudana kopia przy czym na siłę chcą być „taktyczne”. Dotykałem i sprawdzałem również inne firmy z tej „półki” i zasadniczo nie widzę różnic po za designem. Tak jakby robiła to jedna fabryka dla różnych firm. Jeżeli nie chcesz wydawać więcej niż 200-300 zł na słuchawki, to po prostu kup zwykłe – pasywne, albo dołóż 100-200 zł i kup słuchawki 3M – w innym wypadku będziesz żałować wyboru.

ROZWIĄZANIA POŚREDNIE jak wkładki (na pałąku czy nie) douszne i inne dziwne, choć ciekawe rozwiązania– mogą być dobrym tropem, ale za bardzo są zależne od preferencji strzelca i bardzo ciężko znaleźć idealne rozwiązanie.

Na koniec, przy wyborze słuchawek, warto zadać sobie jedno pytanie: na ile wyceniam swój słuch, a następnie rozpocząć zakupy.

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Wojtek
Wojtek
2 miesięcy temu

Też miałem trochę wątpliwości, co do słuchawek. Teraz jest to trochę jaśniejsze.

Łukasz
Łukasz
1 miesiąc temu

Dzisiaj do mnie dotarły identyczne jak w artykule sordiny.
Cena boli ale jakość wykonania i ten dźwięk naturalny niczym nie zniekształcony dla mnie super 🙂
Pudełko rzeczywiście trochę słabe jak na cenę i jakość tego co w nim jest z drugiej strony jak by cena urosła o np kolejne 50 zł dla lepszego opakowania to chyba lepiej nie będzie ten plastik-fantastik.
Howardy były moim pierwszym zakupem ale założenie było że są tylko na początek w zależności od rozwinięcia strzeleckiego hobby.

Last edited 1 miesiąc temu by Łukasz

Podobne artykuły

2
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x